piątek, 28 czerwca 2013

#holiday #lonely

Oh, zaczęły się wakacje. Pierwsze dwa tygodnie spędzę jak zwykle. * noł lajf *
5 lipca są moje urodziny. Szczerze nie lubię urodzin, nie lubię się "starzeć".
15 lipca za to jadę nad morze. Posty w tym czasie pewnie nie będą dodawane.
Postaram się dać Julce, powysyłam jej zdjęcia i ona tutaj coś wstawi :)
Ogółem nie wiem czy wytrzymam 2 miesiące bez osób z mojej klasy, niektórych osób.
Wojtaska, Cichosza, Kasi. Boziu, ja bez nich umrę.
Dzisiaj zlot Beliebers i Directioners, raczej nie pójdę. *dzięki Cichosz -.- *
To chyba tyle dzisiaj :3
 
Nie kocham Was lamusy  ♥


sobota, 22 czerwca 2013

#onelesslonelygirl

Cześć :)
Jeju, już tylko niecały tydzień do wakacji. Tak bardzo nie mogę się doczekać, ale tak bardzo wiem, że nie spędzę ich pewnie ciekawie. Bardzo chcę pojechać do Julii, ale nie wiem czy to wypali.
W sobotę kolejny zlot Beliebers na który * niestety * chce iść ze mną Pan Daniel. ;_;
W sumie to jeszcze nie wiem czy pójdę na ten zlot, mam też do wyboru w ten dzień iść na koncert Room94. Zobaczymy :)
Dzisiaj byłam na polu, mała sesja.


 
Tylko te się udały :C No nic. Dobranoc :* :)

wtorek, 18 czerwca 2013

#WielkiPowrót

Cześć. Czytając ten post pewnie domyślacie się, że postanowiłam powrócić. Nie wiem czy dam radę znowu prowadzić tego bloga, ale naprawdę go potrzebuję. Znając mnie popiszę tu trochę i żegnam. Ale cóż, człowiek uczy się na błędach.
 
Pousuwałam poprzednie posty. Było w nich za dużo słodzenia, za mało sensownych wypowiedzi.
Usuwając posty usuwa się jakieś wspomnienia, ale może ja wcale nie chciałam ich usunąć, może chciałam po prostu zapomnieć...
 
Nigdy nie mam pomysłu na pierwszego " nowego " posta.
Bez dłuższego przeciągania, chcę pozdrowić Julię, która mimo wszystko została.


sobota, 8 grudnia 2012

Nie rozumiem .

Nie rozumiem tego ...
Żyjemy w XXI wieku ...
W wieku, w którym każdy ma prawo głosu ...
Każdy powinien być tu szanowany ...
Szkoda, że tak nie jest ...
Jestem Belieberką od 3 lat ...
Kocham Justina Biebera ...
Nie, nie loffciam go, jak dziewczyny przez większość nazywane " Plastikami " ...
Ja go kocham, bo zawdzięczam mu całe cztery * niecałe * dobrze wykorzystane lata życia ...
Nauczył mnie, że nie ważne z jak biednej rodziny pochodzisz ... zawsze możesz zostać kimś, to zależy od Ciebie ...
Nauczył mnie, że jeśli za pierwszym razem się coś Ci się nie uda, to nie znaczy, że nie uda się też za drugim ...
Czasem w niego wątpiłam, choć tak naprawdę nie powinnam ...
Czasem byłam w stosunku do niego nie fair ...
Teraz tego żałuję ...
Kocham Cię Justin ...
Od pierwszej piosenki ...
Od blasku w czekoladowych oczach ...
Wiem, że i tak mnie wyśmiejecie ...
Trudno ...
Mnie to już kompletnie nie obchodzi ...


Cześć

Nie będę, aż tyle o sobie opowiadać.
Poznacie mnie w późniejszych postach.
Usunęłam poprzedniego bloga, bo nie miałam na niego pomysłu.
Byłam sfrustrowana tym, że codziennie musiałam się głowić nad wymyślaniem nowych histori, które musiałam wplatać w rozdziały.
Na początku było fajnie, ale z biegiem czasu stawało się to coraz bardziej skomplikowane.
Ze łzami w oczach napisałam post o zawieszeniu bloga.
Ze łzami w oczach czytałam komentarze trzech najwierniejszych czytelniczek.
Ze łzami w oczach piszę również ten post.
Zamknęłam za sobą pewien etap.
Etap zawziętej pisarki.
Etap dziewczyny, która spędza cały weekend nad głowieniem się co może przytrafić się szóstce nastolatków w szkole magii.

Nie chcę się rozklejać.
Przejdę do tego czym się interesuję i o czym będzie ten blog.
Będzie o wszystkim.
O tym co tkwi w mojej głowie i próbuje wydostać się na zewnątrz.
O tym co denerwuje mnie w ludziach.
Lubię Justina Biebera i na wstępię, który tak naprawdę jest końcem informuję, że będzie tu o nim dużo.
Więc jeśli chcecie mnie, lub czym gorzej jego obrażać, to proszę ... Ctrl + W
Będzie tu też dużo o Harrym Potterze.
Kocham tą książkę.
Nie ... nie jestem pseudofanką lofciającą filmy ._.
Jestem dziewczyną, która wierzy, że magia istnieje, która wierzy, że na Ziemi są jeszcze dobrzy ludzie ♥